Jak łatwo odpalić diesla? Jak go odpalać? 2012-01-14 17:47:25; Czy można zastąpic w benzyniaku akumulator z diesla? 2011-12-01 11:35:59; W jakie dni można odpalać fajerwerki 2016-12-31 10:44:15; Dlaczego do diesla nie można zamontować LPG? 2021-09-24 17:50:20; Czy można odpalić skuter na popych?jeśli tat to w jaki sposób? 2011-11 chiński skuter nie chce odpalić. Przemek9322 19 Paź 2010 21:06 19468 20. Odpowiedz | Nowy temat. Przemek9322. Poziom 10. #1 19 Paź 2010 21:06. Witam, mam problem ze swoim skuterem, nie chce odpalić, trochę wcześniej odpalał ale nie mógł się wkręcić na obroty przez co ledwo się toczył z prędkością do 5 km/h. Ktoś wie co jest [156] 2.4 JTD pali na popych, na postoju kręci a nie odpala; Nowe breloki klubowe z wbudowanym modułem NFC już w sklepie klubowym! Strona 2 z 3 Pierwszy 1 2 3 Ostatni. airsal ma nicasil cienki jak żyletka. mój airsal stanął dęba po 380km. tylko tez nie wiem czy z powodu jakości cylindra, złej regulacji czy z tego powodu że wykrzesałem z niego za dużo i wał się poddał – ale chyba wał bo był przegrzany na fiolet w kilku miejscach. ja bym szedł w jakies żeliwo. znajdz na allegro gościa napraw_skuter i ci powinni sensownie cos polecić Tematy o opel nie pal popych, Opel Vectra DTI 2.0 nie pali, Opel Astra 1.6I Nie Pali Na Zimnym, Nie pali wogóle opel astra 1 98r 8v, Opel Vectra B 1.6 16v nie chce odpalać na gazie, Opel Astra problem z zapłonem, Opel Corsa - Stacyjka nie reaguje Witam. posiadam yamahe neos 97', ostatnio gdy zatankowalem po odpaleniu i dodaniu gazu strzelilo mi cos w okolicach tlumika a teraz nie chce odpalic;/ pierscienie w cylindrze cale, swieca dobra jak i cala reszta w sumie wyglada na sprawne(nie wiem jak w srodku silnika aczkolwiek niestety nie mam pojecia jak go rozebrac jak i wole tego nie robic bo nie chce czegos zepsuc). nie dawno . Odpowiedział(a) adam19011 dodano 2012-11-28 19:01 Zobacz czy skuter ma paliwo - czy jest iskra na świecy i czy dochodzi paliwo do gaźnika Odpowiedział(a) mk290288 dodano 2012-11-28 19:24 paliwo dochodzi i iskra także jest nawet świece wymieniłem ale to nic nie pomaga. Odpowiedział(a) damekeu dodano 2012-11-29 07:49 Weź strzykawkę i pod świecie spróbuj dać trochę benzyny. Jak wstrzykniesz paliwo do cylindra i nie odpali to znaczy, że brak kompresji i może czas zmienić pierścienie. Jak odpali ale po chwili zgaśnie to coś nie tak po stronie gaźnika. Odpowiedział(a) tracexpert dodano 2012-11-29 07:51 A nie kręci Ci ani z kopa ani ze startera? Może akumulator ^^ Odpowiedział(a) domeczek dodano 2013-02-23 19:06 kolego moim zdaniem musisz ustawić zawory bo jak lejesz bęzynę to nie dochodzi do spalania Ustaw Zawory:):) Jak pomogłem zaproś mnie do znajomych będę mół ci w tedy więcej pomóc : Panowie mam problem zgłupłem i to nie mam pojecia o co chodzi na sezon zimowy wyciągnąłem z zimnego garażu motocykl (xt660r) w miejsce gdzie jest zdecydowanie cieplej lecz nie jest tam jeszcze grzane, mianowicie piwnice nowopostawionego domu w którym jeszcze nie mieszkam. Problem jest tego typu ze po jakimś 1miesiącu no moze 1,5miesiąca minęło i stwierdziłem że dziś go przepale a może nawet wyjade na droge i się przejadę kawałeczek, lecz stało sie coś takiego.... włożyłem kluczyk do stacyjki pięknie mocno zapaliły sie kontrolki licznik itd, włączyłem na czerwonym zapłon i próbuje odpalić, a tu nagle słyszę jak rozrusznik sie dre, dzwięk jakby bendix gdzies ocierał lub nie wrócił do końca i piłował po zębach, stwierdziłem ze wyjade troche motorem z tego ciasnego pomieszczenia lecz tu okazał sie jakiś dziwny straszny ZONK... przy wbitym biegu wciskając sprzęgło tylne koło było zablokowane i ślizgało sie po płytkach, lecz przy użyciu siły można było spowodowac ze koło sie obracało lecz bardzo ciężko z wielkim oporem, jak już wyluzowałem motocyklem dało sie oczywiście przejechać, ale tak jak mówie przy wbitym biegu przy wciśniętym sprzęgle była bieda i ciężko, po 15 minutach na siłe przepychania i rozjeżdzania nie czułem juz takiego oporu lecz nie było tak lekko ja np. na luzie, teraz pytanie bo zgłupłem mimo ze zajmuje sie nacodzień motoryzacją lecz samochodową czym to moze być spowodowane, napewno nie mam w tym pomieszczeniu temperatur strasznie wielce minusowych, żeby coś gdzie PRZYMARZŁO, nie chce go brać na popych, rozrusznikiem nie bede piłował bo aku mi padnie znając życie, moze sprzęgło pod wpływem temperatury teraz lekko "chwyciło" i nie chce wrócić czy wysprzęglić, dlatego to koło przepychajac motocykl sie blokuje, nie chce mi sie w to wierzyć bo kolega ma ten sam model z tego samego roku i stoi mu w blaszanym garazu gdzie dziurska takie ze koty wchodzą i dzis dla przykładu po kilku dniach, odkąd juz sie zimno zrobiło i śniegiem straszy, podszedł włożył kluczyk i na rys zapalił... pomóżcie chłopaki, mam zagrzac jakąs farelką w tym pomieszczeniu i próbować odpalić, czy tu ma wpływ temperatura ???? bo nic innego nie brałbym pod uwage!!!!!!!!! Prev 1 2 Next Page 1 of 2 Recommended Posts Share witamrozładowałem sobie dzisiaj akumulator, jechałem na wszystkich światłach i szlag go trafił, chyba light bary mam nie tak podpięte jak powinny być... ale do rzeczy, myśle sobie, że odpale na popych i :) nie da sie ;) silnikiem nie kręci... dopiero przy minimalnej prędkości rusza wałem ale wtedy sie już prawie stoi więc weź tu człowieku zapal motocykl. Pewnie chodzi o fakt, że w motocyklu jest kardan... ale niech mi ktoś wyjaśni czemu to nie działa tak jak w innych motocyklach? ;) W końcowym efekcie zamienilem sie z kolegą akumulatorami. On sobie odpalił na popych a ja pojechałem na jego. Quote Link to comment Share on other sites Share Bo odpalac na pych nie jest tal latwo, i trzeba to opanowac, ja zawsze graty kupuje, wiec mam to jednym paluszku :) Byl tu gdzies o tym temat. Quote Link to comment Share on other sites Share Może sprzęt tej klasy nie powinien być odpalany na pycha? Ani to chińczyk, ani inny tego typy wynalazek! Wiem, bywają sytuacje podbramkowe i wyjątkowe; nie raz pchałem moto, jednak w stosunku do yamahy bym tego nie próbował. Czuł bum się delikatnie mówiąc dziwnie. Ta pani wymaga innego traktowania. Wezwał bym serwis albo zakasał rękawy i próbował do niej czule przemówić aby zagadała do mnie swym wspaniałym bulgotem ;) Edited March 23, 2008 by robinx Quote Link to comment Share on other sites Share ;) dziwne rzeczy sie dzieją. Albo nic nie chodzi albo to samo kilka razy się to co sklonowało wykasowałem/nie wiem jak całkowicie usunąć zeby nie zasmiecało. Edited March 23, 2008 by robinx Quote Link to comment Share on other sites Share jak na pych raz musiałem pchac to oczywiście górka, trzeci bieg i jak masz już puścic sprzęgło to przed tym poskakujesz a puszczając je sidasz na moto żeby koło sie nie zblokowało ;) ;) ale mi się napisało, może za dużo swiątecznego ;) ;) Quote Link to comment Share on other sites Share Ciesz sie ze w ogóle dajesz radę pchać swoje moto nawet na luzie. Electry swej nie próbuje nawet na pych a aku mi sie rozładowało raz ale to we własnym garażu bo słuchałem za długo muzy gdy grzebałem przy niej. Przy wjezdzie na podwórze mam górku z której sie zjezdza na owe podwórko ale kto wepchnie Elke na te górke? Zawsze tanm odpalałem motocykle - rozpęd z motosem i wbieg na górke, jedynka, sprzęgło i kulanie w dół i zapalały. Electry nie da sie ot tak nawet przeparkować 2m dalej czy cofnąć. A to tylko 390kg. Quote MotorcycleStorehouse Dealer. Wszystko do Twojego amerykańskiego motocykla! Kiedy umrę pochowajcie mnie twarzą do dołu aby cały świat mógł pocałować mnie w dupę. Link to comment Share on other sites Share Dlatego jak ktos ma troche wolnego miejsca na pokladzie to warto ze soba wozic kable rozruchowe. Tylko musza to byc w miare solidne przewody, bo widzialem juz takie z super gruba izolacja, a w srodku 3 cieniutkie druciki - predzej by sie nadawaly na przewody zaplonowe WN :clap: Quote Link to comment Share on other sites Share witamrozładowałem sobie dzisiaj akumulator, jechałem na wszystkich światłach i szlag go trafił, chyba light bary mam nie tak podpięte jak powinny być... ale do rzeczy, myśle sobie, że odpale na popych i :) nie da sie :bigrazz: silnikiem nie kręci... dopiero przy minimalnej prędkości rusza wałem ale wtedy sie już prawie stoi więc weź tu człowieku zapal motocykl. Pewnie chodzi o fakt, że w motocyklu jest kardan... ale niech mi ktoś wyjaśni czemu to nie działa tak jak w innych motocyklach? :biggrin: W końcowym efekcie zamienilem sie z kolegą akumulatorami. On sobie odpalił na popych a ja pojechałem na nie ma tutaj nic do rzeczy. Jeżeli moto się przemieszcza, a wał korbowy się nie obraca, to są dwie możliwości:- śliza się tylne koło- ślizga się sprzęgłoW pierwszym przypadku trzeba zapiąć wyższy bieg lub przysiąść (docisnąć moto) na siedzeniu, a w drugim to spróbować strzelić z klamki, a nie łagodnie puszczać (ewentualnie tarcze sprzęgłowe do wymiany).Wybór należy do Ciebie :banghead: Quote Link to comment Share on other sites Share witamrozładowałem sobie dzisiaj akumulator, jechałem na wszystkich światłach i szlag go trafił, chyba light bary mam nie tak podpięte jak powinny być... ale do rzeczy, myśle sobie, że odpale na popych i :) nie da sie :banghead: silnikiem nie kręci... dopiero przy minimalnej prędkości rusza wałem ale wtedy sie już prawie stoi więc weź tu człowieku zapal motocykl. Pewnie chodzi o fakt, że w motocyklu jest kardan... ale niech mi ktoś wyjaśni czemu to nie działa tak jak w innych motocyklach? :biggrin: W końcowym efekcie zamienilem sie z kolegą akumulatorami. On sobie odpalił na popych a ja pojechałem na jego. Hej. Jesli walek kardana sie obraca tzn. tylne kolo nie jest zablokowane ,jesli kreci sie zbyt wolno to zacznij od najnizszego biegu, pusc gwaltownie klamke i mocno wskocz na siedzisko. Jesli tylne kolo sie blokuje to pr;buj na drugim biegu max. Jesli dopiero jechales motorem i silnik byl jeszcze cieply to sprzeglo powinno byc raczej ok. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites Author Share Kardan nie ma tutaj nic do rzeczy. Jeżeli moto się przemieszcza, a wał korbowy się nie obraca, to są dwie możliwości:- śliza się tylne koło- ślizga się sprzęgłoW pierwszym przypadku trzeba zapiąć wyższy bieg lub przysiąść (docisnąć moto) na siedzeniu, a w drugim to spróbować strzelić z klamki, a nie łagodnie puszczać (ewentualnie tarcze sprzęgłowe do wymiany).Wybór należy do Ciebie :icon_razz:Czyli wyglądałoby na to że ślizgało się sprzęgło. Wałem korbowym obracało ze dwa razy jak motocykl praktycznie już stawał, wcześniej przy większej prędkości motocykl sprawiał opór ale równomierny, bez szarpnięć charakterystycznych dla obracającego sie wału. Strzelanie z klamki i inne tego typu nic nie dały, nie pierwszy raz odpalałem moto na pych (nie Draga). Motocykl próbowałem odpalić po 2 min postoju... wszystko nic :icon_eek: wychodzi na to, że sprzęgło... tylko teraz pytanie, martwić się tym już? bo w normalnej jeździe sprzęgło nie sprawia może docisk? sprężyny? Edited March 24, 2008 by mikgar Quote Link to comment Share on other sites Share To ,że rozładowało ci akumulator podczas jazdy na lightbarach to normalka, ja u siebie włączam lightbary tylko podczas jazdy w trasie ,kiedy alternator daje wystarczające napięcie do zaopatrzenia w prąd wszystkich odbiorników i ma jeszcze zapas na doładowanie po mieście na włączonych lightbarach zawsze sie kończy u mnie rozładowaniem nie patrzył to dodatkowe 100W obciążenia, a akumulatorek ma tylko 14Ah, a zapotrzebowanie na prąd draguś ma duże, pompa paliwowa,zapłon z całą elektroniką a w chłodniejsze dni dodatkowo grzałki gaźników i oczywiście światła główne. Quote Link to comment Share on other sites Author Share dowiedziałem się dziś, że efekt jaki wystąpił u mnie występuje w każdym motocyklu z kardanem... niestety dowiedziałem się o tym z drugiej ręki dlatego nadal nie wiem DLACZEGO :-) co mnie strasznie ciekawi :banghead: Edited March 29, 2008 by mikgar Quote Link to comment Share on other sites Share dowiedziałem się dziś, że efekt jaki wystąpił u mnie występuje w każdym motocyklu z kardanem... niestety dowiedziałem się o tym z drugiej ręki dlatego nadal nie wiem DLACZEGO :-) co mnie strasznie ciekawi :biggrin:W poprzednim moto (Virago 750) jak padł rozrusznik, to parę dni odpalałem na popych. Moto z kardanem, a da się. Tak na chłopski rozum to jeżeli tylne koło się obraca, to jedyne miejsce gdzie może wystąpić uślizg jest sprzęgło (może masz założone sprzęgło antyhoppingowe :clap: , ale to przecież w sportach). Musi, ze za wolno pchałeś i wydawało Ci się, że koło się obraca, a ono się ślizgało - trzeba jakąś górkę znaleźć to wtedy dużo łatwiej. No i nie na trawie :bigrazz: Quote Link to comment Share on other sites Share Zamiast zastanawiać sie czy się da, lub nie da zapalić na pych, to kup nowy akumulator( jak uważasz że jest sprawny to sprawdź ładowanie), instalacja zasilana jest z alternatora a nie akumulatora, ale jak on jest nie sprawny to spora cześć prądu marnowana jest na jego ciągłe doładowywanie. Quote Link to comment Share on other sites Share Temat akumulatoröw pojawial sie po zimie dosc czesto (röwniez w DS), i niestety raczej konczylo sie na kupnie nowego aku. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites Prev 1 2 Next Page 1 of 2 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Strona główna ‹ Dwuślady ‹ Pomoc Regulamin działu Przed założeniem nowego tematu upewnij się, że jego tytuł zawiera markę i model pojazdu jakiego dotyczy problem, najlepiej podane w nawiasie kwadratowym czyli [marka model] precyzyjny typ usterki. Ułatwi to korzystanie z które nie będą spełniały podanych zasad zostaną zmiany tytułu opisana jest w tutorialu: [Komar 2351] regulacja zapłonuKomar 2351 regulacja zapłonuRegulacja zapłonu Komar 2351 Quad na pych? Witam. Mam pytanie... Czy dało by się odpalić quada 110CC na popych? Jest to automat, ale ma wsteczny i luz... gdzieś kiedyś słyszałem że jest to możliwe... Proszę o dokładną "instrukcję" jak to zrobić Pozdrawiam lobaz123 MotoManiak Posty: 117Dołączył(a): 20 sty 2009, o 23:14Lokalizacja: Solina (bieszczady) GGMój pojazd na Quad na pych? przez Pani Kontekstowa » 23 mar 2009, o 21:35 Pani Kontekstowa przez » 23 mar 2009, o 22:18 raczej się nie da bo przecież jak wrzucasz bieg to koła natychmiast się blokują i nie da rady kręcić. Raz u siebie chciałem nie dałem rady kiedy zjeżdżałem z górki wyrzuciłem na luz, zgasiłem i włączyłem bieg natychmiast koła stanęły Zwycięzca konkursu Posty: 8494Dołączył(a): 13 lut 2009, o 17:36Lokalizacja: Winda, NKEPochwały: 16 Pojazdy: Pare Komarów :D Strona WWWGGMój pojazd na przez Marcinek13 » 23 mar 2009, o 22:25 Z kolegą próbowałem i nie dało rady od razu koła się blokowały. Marcinek13 MotoManiak Posty: 5Dołączył(a): 8 mar 2009, o 20:21 GG przez endek » 24 mar 2009, o 08:51 automata na pych?? z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez cross2900 » 24 mar 2009, o 19:15 chyba że na wstecznym ale ale ale nie wiem sam ! cross2900 MotoManiak Posty: 2350Dołączył(a): 8 lut 2008, o 09:44Pochwały: 15 przez Hifman » 24 mar 2009, o 20:08 Kiedyś ciągnąłem Kopruchem znajomego na "kładzie mejd in czajna" 50ccm. To był sprzęt bez wstecznego. Bawił się rozrusznikiem przez cały dzień a uwagi w stylu "Przestań, bo akumulator zajedziesz." miał za nic. Prorokiem nie jestem, ale podczas przejażdżki spotkałem jego ze znajomym na poboczu. Akumulator zajechali, a w starter nożny to niewyposażone . Wybłagali, żebym pomyślał jak ich pociągnąć. Linki nie miałem ze sobą, bo co ja Komarkiem pociągnę. Znalazłem kija, którego zaczepiliśmy o bagażnik u mnie, a końcówkę z młodego krzaczka sosenki owinąłem o kierkę i dałem mu pod łapę. Pomyślałem, że sprawdzę, czy da się to odpalić. Pociągnąłem go do 40km/h i nic z tego. Sprzęgło w tym jest takie, jak w pilarce spalinowej a to wyklucza odpalanie na zaciąg. Jak sprawa w 110ccm wygląda nie wiem, bo nie widziałem bebeszków w tym. Skoro jednak koła się blokują zupełnie, to raczej jest to nie do wykonania. Możliwe, że reguluje to jakaś zapadka, która powoduje, że dopiero w momencie działania silnika koła odpuszczają (tak jak pozycja "P" w automatach). Hifman MotoManiak Posty: 295Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 16:48Lokalizacja: Zgorzelec Pojazdy: Renault 19 ph. II 1994r 90KM GG przez Zordan » 28 mar 2009, o 09:54 Da się bo już tak odpalałem takiego Quada 110ccm , Wrzuć luz niech ktoś cie nie źle popchnie i wrzuć bieg do przodu z gazem i jazda Ja tak pomagałem koledze w 110ccm [ Dodano: 28 Mar 2009, 08:57 ]Tak tamte silniki to automaty ,ale żeby jechać do przodu trzeba wrzucić jeden bieg , i właśnie przez te trzy biegi : luz, wsteczny , 1:2:3:4 Razem Da rade taki zabieg wykonać [ Dodano: 28 Mar 2009, 08:59 ]A i bym zapomniał . Jak już będziesz na ludzie "pchany" to szybko wrzuć bieg do przodu , bo jak powoli wrzucisz będzie szarpać , a jak szybko wrzucisz to szarpnie i zapali . Zordan MotoManiak Posty: 175Dołączył(a): 16 paź 2008, o 18:49Lokalizacja: Ostróda Strona WWWGG przez endek » 28 mar 2009, o 12:15 chyba masz na mysli manuala. bo automata watpie abys odpalil. tak samo jak bys odpalał jakiegos skutera z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez lobaz123 » 28 mar 2009, o 14:30 jakiegos skutera Trzeba zauważyć że skuter nie ma luzu ani wstecznego lobaz123 MotoManiak Posty: 117Dołączył(a): 20 sty 2009, o 23:14Lokalizacja: Solina (bieszczady) GGMój pojazd na przez endek » 28 mar 2009, o 14:38 lobaz123 napisał(a):Cytat:jakiegos skutera Trzeba zauważyć że skuter nie ma luzu ani wstecznego ten silniki wychodziły w kilku wersjach, (automaty, poł automaty i manuale) z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez Łukasz. » 28 mar 2009, o 16:22 enduras napisał(a):tak samo jak bys odpalał jakiegos skutera mój kolega odpala na pych wciska rozrusznik, gazuje i go pcha i o dziwo, odpala "...gdy ktoś, kto mi jest światełkiem, gaśnie nagle w biały dzień..." Łukasz. @admin Posty: 4771Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:20Lokalizacja: WLKP -> PWLPochwały: 13 Pojazdy: Renault megane phI classic '97, MZ etz 150 '87 Strona WWWMój pojazd na przez endek » 28 mar 2009, o 18:00 Łukasz R. napisał(a):enduras napisał(a):tak samo jak bys odpalał jakiegos skutera mój kolega odpala na pych wciska rozrusznik, gazuje i go pcha i o dziwo, odpala kurde nie wiedziałem ze mozna odpalic automata gdzie ciezarki nie rozpierają z RWD jest jak z seksem - po co jechać na ręcznym skoro można dawać w pi*dę endek MotoManiak Posty: 8963Dołączył(a): 4 kwi 2007, o 12:42Lokalizacja: Piotrków TrybunalskiPochwały: 1 GG przez lobaz123 » 28 mar 2009, o 19:01 A jednak odpaliłem na pych Niedługo dodam filmik i zobaczycie jak to zrobiłem lobaz123 MotoManiak Posty: 117Dołączył(a): 20 sty 2009, o 23:14Lokalizacja: Solina (bieszczady) GGMój pojazd na Powrót do Pomoc Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:33 1Podnieś stopkę 2Włóż kluczyk 3Czerwony przycisk 4Hamulec naciśnij5JEDZ POWODZENIA ;) blocked odpowiedział(a) o 21:10 hehe ;dzdejmij go ze stopkistój sobie obok niego i go trzymajwłóż kluczykprzekręc w prawotrzymaj skuter, daj gaz na full i kopnij kopnikiem jak odpali od razu puśc gaz bo pojedziealbo wciśnij przedni hamulec i pal na rozrusznik czyli ten czerwony przycisk przy manetcepowodzenia w jeździe ;)pozdro Uważasz, że ktoś się myli? lub

jak odpalic skuter na popych